lut - 3 - 2017

Podroż all inclusive

Wielu Polakom nasze morze asocjuje się z spędzonymi na plaży czy w wodzie urlopami w gronie familijnym. Składają się na nie lepienie zamku z piasku, kupowanie ryb w morskich smażalniach oraz wylegiwanie się na plaży od rana praktycznie do zmroku. Jest jednak również inny, niesłychanie obszerny segment turystów lokalnych kurortów na wybrzeżu. Polskie morze staje się dla wielu celem, którego odwiedzenie jest okazją, aby zaliczyć gorące, szalone, wakacyjne imprezy. Niektórzy spędzają nawet dużo godzin w pociągu wyłącznie po to, żeby dojechać na wieczór do Mielna, Świnoujścia lub Władysławowa, aby prawidłowo pobawić się na dyskotece. To przede wszystkim ludzie młodzi, usposobieni na dobrą zabawę oraz nowatorskie znajomości. Nie intrygują ich wyjazdy w celach turystyczno-krajoznawczych, pojmowanie kultury i zabytków. Tego typy zamiłowania są w stanie budzić pewny niepokój, zwłaszcza wśród starszego pokolenia. Ludzie biznesu kurortowie jednakże nie narzekają – taka klientela pozostawia w trakcie weekendu sporo pieniędzy z klubowych barach. Polacy odjeżdżając na swoje zagraniczne urlopy coraz to częściej selekcjonują odmianę pobytu zwaną „all-inclusive”, czyli w wolnym wytłumaczeniu „wszystko w cenie”. Jest to sposób wypoczynku „dla wygodnych”. Płacąc raz – realizatorowi wycieczki – teoretycznie posiadamy dojście do bardzo ogromnego wachlarza produktów oraz usług za darmo: open bar, posiłki, wszystkie luksusy hotelu, zaplanowane w ramach pobytu wyjazdy czy inne wakacyjne imprezy w kurorcie itp. Tego typu wycieczki Polacy fundują sobie na ogół do własnego ukochanego w ostatnich latach miejsca wakacyjnego pobytu – Egiptu.
źródło:
- prawo-on-line24.com.pl
- www.prawko-online24.info.pl
- www.prawo48h.net.pl
- prawo123a.com.pl
- prawo-administracja24ha.net.pl

Comments are closed.